poniedziałek, 3 marca 2014

Olivarry II

...Ostatni raz poprawiłam włosy. Weszłam...
Moim oczom ukazało się przestronne biuro. Bardzo eleganckie i nowoczesne, było oznaką zamożności właściciela firmy. Usiadłam na niesamowicie niewygodnym fotelu.
-Dzień dobry.-Johny oderwał mnie od zamyśleń nad wyglądem biura.-A więc pani Brose-dramatyczna pauza- podjęliśmy decyzję o przyjęciu pani.
Super. Fajnie. Dzięki. Ale to już wiem.
-Bardzo cieszy mnie ta wiadomość.-nie wiem po co ja to powiedziałam O.o
-Musi pani jedynie podpisać regulamin.-Przysunął do mnie świstek. Przeczytałam i od razu się podpisałam.Uśmiechnął się po czym odparł:
-Widzę że jesteś zdecydowana-podał kolejne kartki- tu jest scenariusz reklamy.
-Przeczytam go w domu, dziękuję- uśmiech zagościł na mojej twarzy.
-Przyjedź za tydzień o tej samej porze.
Skinęłam głową, wyszłam.
Zero emocji. Weszłam do auta.
-Co jest skarbie?-Vic zapytała ze smutkiem.
W tym czasie ja nabrałam uśmiechu i wykrzyczałam:
-MAM TE ROLĘ! MAM TĘ ROLĘ!
Vic od razu zaczęła szaleć ze mną, fajnie czasem się tak powygłupiać :D
-Mam też scenariusz.
-I co? Jaka to rola?
-To tylko reklama perfum. Jest impreza, mnóstwo balonów, tańczę, spryskuję się perfumami, podchodzi do mnie chłopak i mnie całuje.
-Uuu! Taka odważna jesteś? Pocałunek? Hahahahahaha- Vic jak zawsze w swoim żywiole.
-Tak, hahaha to tylko pocałunek, dam radę! xD
                                  ***
Cały tydzień przygotowywałam się do nagrań,byłam w stu procentach przygotowana na wszystko.
-A jak to będzie brzydal?-Vic, zamorduję cię, odbierasz mi pewność siebie!
-Przecież to aktor, musi być przystojny!- Rozkminiłam ją.
-No dobra już, dobra. Żartuję sobie. Ale już pora jechać. Gotowa?
-Tak, na pewno.
Ubrałam wcześniej dostarczone mi ciuchy, podobały mi się. Przejrzałam się w lustrze. Moje oczy zobaczyły niezłą laskę! Przyszłą gwiazdę Hollywood!

 Przez drogę śpiewałyśmy sobie coś w stylu: "Bejbi ju lajt ap maj łorld lajk nołbodi else!"
               ***
Po wyjściu od makijażystki,jak gdyby nigdy nic weszłam na plan. Z garderoby nieznanego mi dotychczas aktora wyszedł chłopak. Uśmiechnął się. Moje serce stanęło.

_______________________________________________________________________
Buziaczki <3 
Nawet nie wiecie jak długo szukałam tego zestawu O.o //Kivi

3 komentarze:

  1. Oooooo ! Wiem, że to będzie Hazza na 100 % Krótko mówiąc Zajebistyyyy !!! Pisz szybciutko nexxta bo nie wysiedzę na miejscu !! <3 :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się z osobą powyżej. To musi być Harry :)
    Rozdział cudny.
    Czekam na next.

    OdpowiedzUsuń